niedziela, 7 kwietnia 2013

Niall cz.2

Na stole zobaczyłaś kartkę:
''Bardzo miło mi się wczoraj z tobą rozmawiało, dałabyś się dzisiaj zaprosić na spacer? Będę w parku o 14''
Czytając to uśmiechnęłaś się do siebie:) Gdy trochę ochłonęłaś spojrzałaś na zegarek, była już 13! Poszłaś na górę, wzięłaś prysznic, ubrałaś się w to a włosy spięłaś w luźny kok. Gdy zeszłaś na dół była już 13.50. Więc postanowiłaś już wyjść. Doszłaś do parku punkt 14, tam czekał już na ciebie Niall.

T: Hej.
N: Hej, dzięki, że przyszłaś!
T: A jak mogłam nie przyjść!? Niall Horan z One Direction zaprasza mnie na spacer!!-Zaśmiałaś się-
N: Ha, ha, zabawna jesteś, podobasz mi się.
-Zarumieniłaś się i spojrzałaś Niall'owi głęboko w oczy-
T: Ty mi się podobasz już trzy lata:)
N: Jestem twoim faworytem wśród chłopców?
T: Tak, od zawsze!
N: No to masz wielkie szczęście, że mnie spotkałaś, na pewno się cieszysz.
T: Czasami zapominam, że jesteś sławny, po prostu czuję się przy tobie dobrze :)
N: Ja przy tobie też.- Złapał cię w pasie i wskazał palcem na małą budkę- Patrz, tam sprzedają pyszne desery!
T: Ok, to chodźmy.

Poszliście zamówić desery i usiedliście do małego stolika z parasolką. Jedliście bez słowa, wymieniając się tylko spojrzeniami i uśmiechami. Niall tak słodko wyglądał pałaszując ten deser..., widząc, że pobrudził sobie nos wzięłaś serwetkę i wytarłaś mu go mówiąc:

T: Ha, ha, jesz jak małe dziecko!-Niall uśmiechnął się i złapał cię za rękę-
N: [t.i] muszę c coś powiedzieć.-Zrobił poważną minę-
T: Niall, coś się stało?
N: Wiem, że znamy się tylko dwa dni, ale bardzo intensywne i długie... mam wrażenie, że jesteś moją bratnią duszą, jesteśmy do siebie podobni... po prostu chciałem powiedzieć...-zaciął się-
T: Też cię kocham.-uśmiechnęłaś się i spojrzałaś Niallowi w oczy-

Chłopak przysunął się do ciebie i lekko musnął twoje usta. Poczułaś motylki w brzuchu, czułaś jak przez twoje ciało przepływa fala gorąca po prostu czułaś się jak w niebie. Wstaliście, a Niall nadal trzymając cię za rękę spytał:

N: [t.i] zostaniesz moją dziewczyną?
T: Oh, Niall oczywiście, że tak!

Rzuciłaś mu się na szyję i mocno do siebie przytuliłaś. Do domu wróciliście trzymając się za ręcei miło gawędząc.
*tydzień później*
Z Niallem było ci dobrze. Z dnia na dzień kochałaś go co raz bardziej, a on to odwzajemniał.Pewnego dnia wpadłaś na pomysł. A, że nocowałaś u Nialla (oczywiście  nie mówiąc mamie) Od razu pobiegłaś na dół powiedzieć mu o nim.

N: Hej, jak spałaś?-chłopak przywitał cię słodkim całusem-
T: Jak nigdy, a ty?
N: Super... Chcesz mi coś powiedzieć?
T: No tak, wiesz myślałam sobie trochę i chciałam spytać, czy jak w końcu będziesz musiał wyjechać to czy....zostawisz mi dom...bo wiesz...chcę wyprowadzić się od mamy iiii...
N: No pewnie, spoko, ale musisz wiedzieć, że będę tu przyjeżdżał kiedy tylko będę miał trochę czasu, no i jeśli Paul mi pozwoli...
T: Będzie mi ciężko, tęsknie za tobą nawet gdy wychodzisz do sklepu!
N: Będziesz musiała to jakoś przetrwać, wiesz taka praca :)
-spuściłaś wzrok-
T: Wiem.
-Niall przysunął się do ciebie i złożył na twoich ustach czuły pocałunek-
T: Słuchaj, wakacje niedługo się kończą może zaprosisz chłopaków?
N: Nie wiem czy to dobry pomysł....bo wiesz oni są trochę stuknięci....
T: Ej, kotuś nie zapominaj, że jestem Directioner, wiem, że są nienormalni, zresztą tak jak ty i chcę ich poznać zrozum mnie-trochę się zdenerwowałaś-
N: No dobra, dobra, zaraz do nich zadzwonię, spełnię jedno z twoich największych marzeń, bo to jest twoje marzenie prawda?
T: Oczywiście, że tak!! Dziękuję, że się tak o mnie troszczysz!

Chłopak tylko strzelił uśmiech i wyszedł do drugiego pomieszczenia-On serio nie miał ochoty ich zapraszać ciekawe o co mu chodzi?-Zadałaś sobie pytanie w myślach, ale to miało się dopiero okazać...

__________________________________________________________________________

I jak wrażenia? Mam nadzieje że się podobało i chcecie wiedzieć co się stanie jak przyjadą chłopaki.
Była bym wdzięczna gdybyście napisały chociaż krótki komentaż. Następna część już nie długo
/Olivka

4 komentarze:

  1. No super ale ja już i tak wiem jak do sie skończy... :P przede mną nic nie ukryjesz śliweczko.../Abuu Abaa

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny! :) czekam na następną część

    OdpowiedzUsuń
  3. Akcja rozwija się,jest gorąco.Czekam na dalszy ciąg z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny....tak jak każdy inny rozdział.

    OdpowiedzUsuń